Krótki poradnik (nie)kupowania prezentów

vjz7tkhncfk-ben-white

„Nie lubię, jak mi się ktoś wtrąca do moich wydatków i komentuje – po co to kupiłaś?? W końcu to moje pieniądze i mogę z nimi zrobić, co zechcę” – powiedziała ostatnio jedna z moich koleżanek. Zgadzam się z nią – dlatego, jeśli nie masz wątpliwości, co kupić dzieciom pod choinkę – pomiń ten artykuł i ze spokojem idź pakować prezenty. Natomiast jeśli się wahasz, zapraszam Cię do wspólnego zastanowienia się, co i czy kupić dzieciom. Albo dlaczego nie kupować.

1. Poznaj swoje dziecko

Na forach w internecie widzę przewijające się ustawicznie tematy: „Co kupić trzylatce?”, „Z czego ucieszy się dziesięciolatek?” itp. Zastanawiam się wtedy – czy zamiast poświęcać czas na dyskusje z obcymi ludźmi o tym, co warto dać bliskiemu dziecku (czy to synowi/córce, czy bratankom lub dzieciom przyjaciół), nie lepiej byłoby spędzić parę chwil na rozmowie z dzieckiem i samemu „wyciągnąć” informacje, o czym dziecko marzy, co lubi, czego chciałoby spróbować? Nie ma takiej osoby, jak „dziesięciolatek”, ale jest Twój syn, wnuk, czy siostrzeniec – konkretna osoba, pojedyncza, niepowtarzalna. Poznaj ją dobrze, zanim ją obdarujesz.

2. Utul swe wewnętrzne dziecko

Taka anegdota z brodą – tata kupił bajerancką kolejkę, albo sterowane auto dla dziecka, a bawi się nim głównie on sam. Zanim kupisz prezent dziecku, zastanów się, czy nie rekompensujesz w ten sposób własnych niespełnionych marzeń z dzieciństwa. „Tak bardzo marzyłam o domku dla lalek, ale nigdy go nie miałam. Dlatego moja córka będzie miała najpiękniejszy i największy” – czy znasz podobne myśli? Dogadaj się z własnym wewnętrznym dzieckiem, utul je i powiedz mu, żeby przestało mieć pretensje. Nie miałam. Trudno. Rozdział zamknięty. Skup się na tym, co jest tu i teraz. Jeśli Twoja córka marzy o domku dla lalek – kup. Ale pomyśl dwa razy, czy kupujesz dla niej, czy dla małej siebie.

3. Ono to nie ja

Może też być odwrotnie – miałeś super zabawkę, tak świetnie bawiłeś się czymś, jako dziecko, że chcesz, aby Twoje dziecko też tego zaznało. Masz cudowne wspomnienia z godzin spędzonych przy nieśpiesznym układaniu puzzli, wiec kupujesz dziecku pudełko pięknej układanki. I klops… Nie ma zachwytu! Ja wiem, że to jest trudne. Dziecko jest inne niż Ty. Nie lubi tego, co Ty. Jest podobne, ale osobne. Zaakceptuj to, bo to klucz do wzajemnego szacunku – poszanowanie różnic. Wybierając prezent nie kieruj się sentymentem do własnych dobrych wspomnień. Pozwól dziecku mieć inne wspomnienia.

4. Co ludzie powiedzą

Czasem bodźcem do kupienia prezentu prosto z billboardu albo reklamy telewizyjnej jest chęć pokazania otoczeniu, że jesteśmy w stanie dać dziecku to, co promowane jest jako najlepsze. Bo inne dzieci w przedszkolu mają, bo rodzice dziecka zobaczą, jaki fantastyczny prezent kupiliśmy, bo koleżanki zapytają, co kupiłaś swemu dziecku pod choinkę, a nam będzie wstyd, że przygotowany upominek jest taki skromny. Pozbądź się wyrzutów sumienia, że nie kupujesz dziecku modnego prezentu, tylko drobiazg dopasowany do jego zainteresowań. Dziecka nie obchodzi, ile wydasz pieniędzy.

5. Poza schematem

Twoja córka świetnie bawi się u znajomych wielką śmieciarką i chciałaby taką dostać od Mikołaja? Wnuczek wypatrzył w sklepie zabawkowy odkurzacz? No, ale śmieciarka dla dziewczynki? Zestaw do sprzątania dla chłopca? Nie daj się zniewolić stereotypom, które rządziły w systemie patriarchalnym. Ojciec zajmujący się niemowlęciem nie wzbudza takich emocji, jak chłopiec bawiący się lalką. A przecież zabawa w odgrywanie ról to najlepszy sposób nauki umiejętności społecznych. Wyjdź poza różowo-niebieski schemat i zapomnij o podziale sklepu z zabawkami na dwa przeciwległe bieguny.

6. Spoza sklepowej półki

Jeśli w pokoju dziecka ciasno jest od zabawek, może warto nie kupować kolejnego przedmiotu? Może podarować przeżycie, emocje, wspomnienie? Pomyśl nad prezentem niematerialnym, ale za to bardzo wyjątkowym i niecodziennym – może wycieczka do dinoparku, bilet do teatru, czy zaproszenie na wystawę lego? Taki prezent to nie tylko samo wyjście lub wyjazd. To ekscytujące oczekiwanie, przygotowywanie się, przeżycie, a w końcu wspomnienie, które można uwiecznić na zdjęciach lub filmiku. Na pewno zostanie w pamięci na długo.

Na cokolwiek się zdecydujesz, życzę Ci, aby obdarowywanie dało szczęście także Tobie 🙂