Przekonania, które warto rozwijać i wzmacniać w dzieciach

se-28

Fundament

Nasze życie składa się z przekonań, które nazwałabym pewnym zestawem myśli ubranych w słowa. Towarzyszą nam nieustannie. W zależności od naszych doświadczeń, słowa te przybierają określoną moc. Mogą nas wspierać. Mogą też nieświadomie utrudniać czy osłabiać. To, w jaki sposób myślimy o sobie i otaczającym świecie wpływa na nas i na jakość naszego życia – czy tego chcemy czy nie. Im zdrowsze przekonania, tym większe poczucie sprawczości i wpływu na swoje życie. Tym więcej płynącej z niego satysfakcji.

Żeby jednak dobrze myśleć o świecie, warto popracować nad sposobem myślenia o sobie już od najmłodszych lat. Pomóc stworzyć dzieciom taki fundament, który w przyszłości będzie dla nich solidną podstawą do budowania swojego świadomego i jakościowo dobrego życia jako dorośli ludzie. Dlaczego warto to robić jak najwcześniej? Ponieważ to, jak będą myśleć o sobie teraz, będzie miało wpływ na to, jak będą traktować siebie w przyszłości. Dzieci przeżywają otaczający je świat dużo bardziej intensywnie niż my dorośli. Doświadczają go bardziej również wewnętrznie. I czyż nie przeraża je „starość”, która w ich świecie przychodzi w wieku dwudziestu lat? 🙂

Pamiętajmy, że przekonania dzieci to bardzo często po prostu kalka przekonań rodziców. Dlatego i my, dorośli, powinniśmy nieustannie sprawdzać, czy przypadkiem nie nosimy w sobie niewspierających przekonań i w razie potrzeby zamieniać je na te, które służą osiąganiu naszych celów.

Jakimi zatem przekonaniami wzmacniać dzieci, by wyrosły na wewnętrznie silne i szczęśliwe osoby? Z pewnością takich przekonań jest wiele, natomiast moim zdaniem trzy z nich stanowią dobrą podstawę, która odpowiednio wzmocniona będzie przynosić dobre rezultaty.

Jestem wartościowy/a

Każdy z nas jest wartościowy. To przekonanie jest bazą. Takim fundamentem wewnętrznej konstrukcji, która im silniejsza, tym bardziej trwała. W dziecku buduje się ona wtedy, kiedy zrobi coś, z czym sobie poradziło. Wzmacnia swoje poczucie wartości i potwierdza siebie. Wzmacnia się od środka. Staje się silniejsze, bo wie, że potrafi. Jest dumne z tego, że podjęło działanie, że być może przełamało swój opór lub lęk przed czymś.

Prowadziłam niedawno zajęcia próbne dla dzieci, na których miały uczyć się poprzez zabawę.

– Ale ja nie chcę iść na zajęcia – stwierdziła jedna z dziewczynek w wieku sześciu lat, zaproszonych do udziału.

Uznała, że nie warto. Za namową koleżanki zmieniła jednak zdanie. Po zakończonych zajęciach rozmawiała ze mną jeszcze chwilę, po czym z nieukrywaną radością w głosie stwierdziła:

– Fajnie było. Dobrze, że poszłam na zajęcia.

Czasami warto spróbować, bo jak się nie spróbuje, to potem można żałować.

Odwaga do podjęcia decyzji o działaniu była tym, co w tamtej chwili wzmocniło tę dziewczynkę. Przeżywała radość z tego, że spróbowała. Tym samym, dorzuciła kolejny klocek do konstrukcji zwanej poczuciem własnej wartości. Zaczęła rozumieć co jest dla niej dobre, a co nie. Zaczęła poznawać siebie.

Jak wzmacniać w dziecku przekonanie jestem wartościowy/a?

  • Pozwól na to, by dziecko samo dokonywało odkryć o sobie. Zadawaj mu pytania otwierające je na wyciąganie wniosków i własne refleksje. Bądź wsparciem ale nie poszukuj odpowiedzi za dziecko.
  • Przede wszystkim słuchaj. Tak prawdziwe. Bądź w tym doświadczeniu. Nie słuchaj po to by komentować. Słuchaj po to, aby usłyszeć. Mądrość ukryta w dzieciach jest wprost niebywała i potrafi niezwykle inspirować. Daj tylko przestrzeń małemu człowiekowi do tego, by ta mądrość mogła się w pełni ujawniać. Dziecko doskonale wypełni przestrzeń, którą mu zostawisz.

Poradzę sobie

Jest to bardzo wzmacniające przekonanie, które daje ogromne poczucie wpływu na siebie. Ucz zatem swoje dziecko, by wierzyło w przekonanie, że potrafi sobie poradzić. Nic tak nie wzmacnia, jak świadomość wpływania na efekty swojego działania. Twoje dziecko potrzebuje wyzwań. Dziecięca natura lubi doświadczać i eksperymentować, bo dzięki temu wzrasta. Stworzenie mu bezpiecznej sceny, na której będzie mogło się realizować jest tym, czego potrzebuje szczególnie. Jeśli chce Ci pomóc w gotowaniu, to je do tego zaangażuj. Jeśli jest coś, czego się boi, pomóż mu przełamać swój strach.

Wgraj w mapę dziecka takie postrzeganie siebie, które pozwoli mu poradzić sobie z wyzwaniami przed jakimi postawi je świat. Zrób to po to, żeby potrafiło dostrzegać piękno otaczającego świata i było przygotowane na sytuacje, które nie zawsze będą dziać się tak, jakby ono tego chciało. Różnorodność barw z jakich składa się życie jest wprost fascynująca. Naucz swoje dziecko przeżywać życie w pełni. Po to by było szczęśliwe. Po to, by potrafiło wierzyć w to, że sobie poradzi w każdej sytuacji. Najlepiej jak tylko potrafi.

Jak wzmacniać w dziecku przekonanie poradzę sobie?

  • Angażuj swoje dziecko w działania, których efekt będzie zależał od pracy, jaką włoży w to działanie.
  • Dawaj dziecku wyzwania. Pozwól mu na osiąganie i zdobywanie za pomocą swojego własnego zaangażowania. Wyzwaniem może być pierwsza samotna wizyta w sklepie na pobliskim osiedlu. Czy pamiętasz ten moment, kiedy wsiadasz na rower i już wiesz, że nie potrzebujesz dodatkowych kółek? Po prostu zaczynasz jechać. Przepełnia Cię ogromna radość i poczucie satysfakcji. Pamiętaj o tym, rozwijając w swoim dziecku myśl, że sobie poradzi.
  • Zastąp słowo porażka – doświadczeniem. Naucz je tego, by w wyniku działania, które nie przyniosło mu określonego rezultatu pojawiło się pytanie: Czego mnie to uczy? Co mogę następnym razem zrobić inaczej?
    Dawaj dziecku wyzwania wprost proporcjonalnie do jego możliwości. Jednak pamiętaj, że w nauce tego przekonania nie ma drogi na skróty. Jako rodzic nie przeżyjesz życia za swoje dziecko. Ono należy tylko do niego. I to jest moim zdaniem najtrudniejsze zadanie będąc w roli rodzica, z którym potrzebujesz się zmierzyć. Nie możesz wsiąść na rower w zastępstwie swojego dziecka. Bądź wsparciem. Wtedy dostanie od Ciebie wszystko, czego potrzebuje.

Akceptuję siebie

Akceptacja siebie przychodzi jako rezultat silnego poczucia własnej wartości. Dla mnie przekonanie akceptuję siebie oznacza: Jestem ok – taka jaka jestem. Jestem wystarczająca. Kocham siebie.

Na początkowym etapie życia to ty jako rodzic masz na to największy wpływ, ponieważ kształtująca się młoda osobowość potrzebuje potwierdzania. Pamiętaj o tym, że dzieci chłoną jak gąbka. Słowa mają dla nich wyjątkową moc. To, co usłyszą, będą traktować jako prawdę o sobie. Dzieci chcą być również widziane. Poprzez różne zachowania mówią Tobie i światu: Zauważ mnie, zobacz mnie, jestem tutaj! Dostrzeż więc swoje dziecko w taki sposób, by później potrafiło samo siebie widzieć. By widziało siebie takim jakie jest. I wreszcie – by wiedziało kim jest.

Myśląc o akceptacji siebie mam na myśli również zgodę na wszystko, co jest we mnie. Oznacza to szacunek dla wszystkich stanów emocjonalnych i odczuć, które mi towarzyszą. Akceptuję siebie – to znaczy, że daję sobie prawo do przeżywania wachlarza uczuć, gdyż każde z nich stanowi część mnie. Pozwalam sobie odkrywać i doświadczać tych uczuć, po to by mieć coraz lepszy kontakt ze sobą. Tego samego potrzebuje dziecko.

Jak wzmacniać w dziecku przekonanie akceptuję siebie?

  • Słowa mają moc i dla Twojego dziecka znaczą wiele. Wierzy w to, co mówisz, bo dlaczego miałoby być inaczej? Na początku tej drogi, stanowisz dla niego bazę wiedzy o świecie. Zwróć uwagę na jakość swoich myśli i przekonań, zwłaszcza tych wypowiadanych na głos. Im będę one zdrowsze, tym zdrowsze będzie Twoje dziecko.
  • Stwórz taki fundament przekonań, które będą powodować, że Twoje dziecko wyrośnie na silną osobę. Ta wewnętrzna siła spowoduje, że poradzi sobie ze wszystkim, co pojawi się w jego dorosłym życiu. Będzie gotowe na poszukiwanie rozwiązań.

I pond wszystko spoglądaj na świat dziecka jego oczami – wówczas zobaczysz, czego ono potrzebuje i co jest dla niego dobre. Przypomnij sobie to, czego sam potrzebowałeś będąc dzieckiem. Wzmacniaj te przekonania, dzięki którym będzie mogło ono poznawać i uczyć się siebie. Wtedy będzie szczęśliwe.